czwartek, 3 listopada 2016

jesień

Lato szybko minęło, przyszła jesień. Ta wczesna, we wrześniu była jeszcze na działce piękna. W domku już wieczorami robiło się chłodno, wcześnie robiło się ciemno, ale piecyk udający starą kozę i zainstalowany telewizor pozwalały jeszcze na nocowanie


W ogródku babie lato i piękne jesienne barwy sprawiały, że mogliśmy jeszcze cieszyć się kontaktem z przyrodą


ale to niestety były już ostatnie dni, kiedy mogliśmy cieszyć się naszą działką i domkiem. Teraz pozostaje nam jedynie sprawdzanie od czasu do czasu, czy wszystko jest na swoim miejscu. Przed sezonem zimowym pozostało nam jeszcze jedno do zrobienia, ale o tym napiszę w następnym poscie

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz