czwartek, 3 listopada 2016

Tytułem wprowadzenia (maj)

Od maja 2016 ja, mieszczuch zostałam dumną posiadaczką działki wraz z niedużym domkiem. Mam już swoje lata i doszłam do wniosku, że na kilka lat przed emeryturą czas się ustatkować :). A gdzie lepiej się "statkuje" niż na łonie natury. Co prawda ta natura ledwie 18 km. od domu, ale trawa jest, drzewka są, kwiatki są no i domek czyli "dacza" też jest. Może wybrałam niezbyt odpowiednią porę roku na założenie tego bloga- do wczesnej wiosny na działce pewnie niewiele się będzie działo, ale z drugiej strony - będę miała czas na oswojenie się z prowadzeniem bloga, więc na wiosnę ruszę "pełną parą :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz